NEWSROOM

niedziela, 30.05.2010

zapowiedzi

Trzej kulturalni debiutanci na BFK

Pod szyldem kultury gniewu podczas tegorocznego BFK mają ukazać się debiutanckie albumy kolejnych polskich twórców: wspólny projekt Marcina Podolca i Roberta Wyrzykowskiego zatytułowany „Kapitan Sheer” oraz autorski komiks Januarego N. Misiaka zatytuło­wany „Siedem tygodni”.

Poniżej udostępnione przez wydawcę opisy obydwu tytułów. Ich ceny nie są jeszcze znane.

Zobacz też szczegółowe informacje o planach kultury gniewu.

[opr. na podst. informacji wydawcy]

„Kapitan Sheer”
Scenariusz: Marcin Podolec, Robert Wyrzykowski
Rysunki: Marcin Podolec
Objętość: 92 strony
Format: 165 x 230 mm
Oprawa: miękka
Papier: Munken Print Cream
Druk: czarno-biały

Opis wydawcy:

Miły biały szczur z odrobiną talentu do rysowania. Może trochę zagubiony. Na pewno szczęśliwy. To ja. A to posępne indywiduum przy rufie to Kapitan, jednostka wybitna. Świeci słońce, mamy któryś tam dzień po którejś tam pełni księżyca. Właśnie oczekujemy na przybycie pana Pirata, łupy są już przygotowane do abordażu. Marzyła mi się idealna harmonia i oto jest. Kapitan rzęzi, ale myślę, że trochę zazdrości. Swoje marzenia o lataniu codziennie musi zastępować marzeniami o jak najszybszym wyschnięciu.

[Bosman]

„Kapitan Sheer” narodził się w styczniu 2009, kiedy Marcin Podolec podesłał Robertowi Wyrzykowskiemu pierwszą planszę z nieśmiałym pytaniem „?”. Ten zaś odpowiedział „!”. Dalej wszystko popłynęło samo. Dziś „Kapitan Sheer” to niemal stustronicowa kronika niespiesznego dryfowania, podczas którego zawsze jest czas na rozważania o sprawach naprawdę istotnych – marzeniach, kobietach i... serze oczywiście.

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że komiksu takiego jak „Kapitan Sheer” jeszcze nie było. Nie tylko w Polsce, ale i na świecie. A przynajmniej trzeba byłoby napływać się nie mniej niż Bosman z Kapitanem, żeby go odnaleźć. 

[kultura gniewu]

„Siedem tygodni”
Scenariusz: January N. Misiak
Rysunki: January N. Misiak
Objętość: 64 strony
Format: 230 x 150 mm
Oprawa: miękka
Papier: Munkem Print White
Druk: czarno-biały

Opis wydawcy:

Siedem tygodni to wystarczająco dużo czasu, by nie tylko zająć się zwykłymi, codziennymi sprawami, ale także stawić czoła rozmaitym potworom, atakującym znienacka. Choć w zasadzie trzeba powiedzieć, że dla bohatera komiksu nawet te pozornie zwyczajne obowiązki – zakupy, opieka nad synem, spotkania z przyjacielem, praca – jawią się, jak zmagania z dzikimi bestiami. Pewnie dlatego uczęszcza on na równie potworną psychoanalizę, która zawsze pozostawia więcej wątpliwości niż odpowiedzi. Całkiem możliwe, że życie bohatera, które obserwujemy przez tytułowe siedem tygodni, byłoby trudne do zniesienia, gdyby nie było tak absurdalne i zabawne. I tak niepokojąco znajome.

„Siedem tygodni” to debiutancki album Januarego Misiaka, rysownika i scenarzysty, który swoje prace od lat pokazuje na licznych wystawach w Polsce i zagranicą, ale dopiero teraz doczekał się autorskiej publikacji. W swoim komiksie bardzo celnie i dowcipnie opisuje życie współczesnego everymana, jego problemy z byciem ojcem, mężem, synem, przyjacielem, pacjentem... Allenowski humor, oryginalna kreska i przemyślana konstrukcja to znaki rozpoznawcze „Siedmiu tygodni”, kolejnego świetnego polskiego debiutu.

[kultura gniewu]

Trzej kulturalni debiutanci na BFK - WRAK.PL - Komiksowa Agencja Prasowa